Miklos Vay | 15. 03. 2008
Niczego się tak dobrze nie czyta, jak dobrego felietonu, dobrego żartu bądź dobrego wywiadu z dobrym rozmówcą. Zatem zapraszam do lektury wywiadu z Premierem Mortuusem. Rozmawiał Miklos Vay.
Redakcja : Cóż. Szczerze Panu powiem, że długo myślałem o co mogę zapytać. Cięzko jest mi pytać osobę, którą tak długo znam, a co za tym idzie dobrze znam, która lubie i cenie. Więc początek banalny – system parlamentarno-gabinetowy czy gabinetowo-parlamentarny ?
Premier :Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Ja popieram system gabinetowo-parlamentarny. Być może w przyszłości znajdą się tacy, którzy będą mieli siłę to zmieniać, lecz obecnie system parlamentarno-gabinetowy w rozwoju nowej, centralnej administracji byłby, w moim przekonaniu, czymś złym.
Dlaczego Ekscelencja uważa tak, a nie inaczej ? W czym parlamentarno-gabinetowy jest gorszy, od tego, który wyróżnia Rząd ?
Przede wszystkim ogromnym minusem tego systemu jest opieszałość prac Parlamentu. Gdyby ta część administracji centralnej miała największy i najbardziej znaczący wpływ na rozwój kraju oraz prowadzenie jego polityki, to wszelkie reformy byłyby prowadzone w sposób drastycznie powolny.
Poza tym, system gabinetowo-parlamentarny daje tę przewagę, że nie musimy ulegać nastrojom i kłótniom Parlamentu i realizujemy jedynie nasze zadania.
Drastyczna zmiana tematu. Obecnie scena polityczna, która i tak kuleje, jest zdominowana przez osoby bezpartyjne. Skąd bierze się fakt, że partie polityczne nie mają w praktyce racji bytu ?
Moim zdaniem przede wszystkim z niewielkiej liczby jej członków, a co za tym idzie, niewielkiej ilości osób, które w sposób realny mogą wpływać na scenę polityczną według programu partyjnego.
Ja osobiście jestem bezpartyjny, ponieważ uważam, że jako Premier nie mogę być skrępowany założeniami programowymi partii, a jedynie dobrem tego kraju.,
Dobro kraju, dobro kraju. Tyle o tym się mówi. Mógłby Pan sprecyzować co jest austro-węgierską racją stanu ?
Dla każdego może to być coś innego. Dla mnie jest to nienaruszalność granic, walka o interesy Monarchii, zapewnienie dobrobytu i bezpieczeństwa obywatelom Austro-Węgier oraz przeprowadzenie reform w tym kraju w taki sposób, by niezależnie od tego jak będzie ukształtowana scena polityczna, Monarchia Austro-Węgier była jednym z najbardziej rozwiniętych, poważanych i liczących się krajów.
Jakie reformy w najbliższym czasie przeprowadzi Rząd ( jeżeli ZP nie zawiedzie ) ?
Liczymy na gruntowną reformę dyplomacji, tj. ustawa o służbie zagranicznej, powołanie ambasadorów oraz zadbanie o wysoki poziom prac Ministerstwa Spraw Zagranicznych i dyplomacji Monarchii. Mamy także w planach wprowadzenie Systemu Gospodarczego i gruntownej zmiany w polityce kadrowej tego kraju. No ale naszym jednym z nadrzędnych celów jest przede wszytskim reklama, gdyż bez tego nasz kraj słabo jak dotąd funkcjonuje.
System Gospodarczy zapowiadany jest już od dłuższego czasu. Czym Rząd może się poszczycić po prawie 3 miesięcznej pracy ?
Dwumiesięcznej, Panie Redaktorze. A nawet nie ma 2 miesięcy. Rząd przede wszystkim wciąz monotonnie i żmudnie pracuje nad Systemem Gospodarczym, planuje akty prawne niezbędne do wprowadzenia Novary, czego przykładem może być ustawa o budżecie, czy prawo gospodarcze, które czeka na posiedzenie Rady Ministrów. Lecz prace w dziedzinie gospodarki to nie wszystko, dbamy o stronę merytoryczną prawa oraz kroju strony, a także kończymy orace nad Stroną Rządu, co powinno być zwieńczeniem przygotowań do reformy polityki informacyjnej rządu.
A jak właśnie ocenia Pan swój Rząd ? W skali szkolnej oczywiście. Proszę uzasadnić.
Niestety nie oceniam dobrze. Dałbym 2+. Dlaczego? Dlatego, że jestem osobą okropnie wymagającą i nie znoszę, kiedy ministrowie robią coś przez 2-3 tygodnie. Jeżeli to zależałoby ode mnie osobiście, to System Gospodarczy zostałby wprowadzony już pod koniec stycznia, a Monarchia byłaby krajem pierwszorzędnym pod koniec lutego. No cóż, ale ministrowie to też ludzie, mimo to nienawidzę terminów. Ja chcę mieć wszystko „na zaraz”. A dlaczego? Dlatego, że ten kraj potrzebuje pomocy, a ja zostałem wybrany po to by tej pomocy mu udzielić. To taka reanimacja, a reanimacja nie może trwać długo, bo organizm umiera.
Który to minister tak znacząco zaniża ocenę, a który podwyższa ? Czyli który najlepiej pracuje, a który najgorzej ? Szczerze proszę.
Nie oceniam poszczególnych ministrów i tego robić nie będę. Oceniam rząd. Jeżeli nie byłbym zadowolony z pracy swoich podwładnych, odwołałbym ich. To oczywiste. Tu chodzi o całokształt prac rządu. Samo przygotowanie ustawy czasami zajmuje ok. tygodnia, dwóch, a później jeszcze konsultacje międzyresortowe, walka z posłami itp. A ja nienawidzę czekać, i jedynym którego mogę wskazać na winnego tak niskiej oceny to czas.
A konflikty wewnątrz Rządu istnieją ? Swego czasu głośno było o konflikcie obecnego MSW z von Rotbergiem, jak jest teraz ?
Nigdy nie wiedziałem o konflikcie Ministra Spraw Wewnętrznych z Ministrem Skarbu. Konfliktów nie ma, są utarczki słowne i różnice zdań, ale to wynika z różnorodności poglądów w moim rządzie. Owszem, starałem się dobierać do nich osoby o liberalnych poglądach, gdyż ja preferuję taki kierunek polityki, ale jak powszechnie wiadomo Pan Kaiser ma raczej prawicowe poglądy, a mimo to współpracuje nam się bardzo dobrze. Każdy z ministrów ma wpływ na politykę całego rządu i każdy może wyrażać swoje zdanie, to wszystko. A w takich wypadkach zawsze występuje kilka dróg dochodzenia do jednego celu. Tak jest i w tym przypadku.
W takim wypadku , jeżeli Pan coś postanowi, a któryś z Ministrów nie będzie popierał Pańskiego pomysłu, to co wtedy będzie się działo. W/w sytuacja jest oczywiście hipotetyczna.
Przeważnie większość pomysłów i projektów ministerialnych jest omawiana i poddawana pod głosowanie na obradach Rady Ministrów. Jeżeli projekt ustawy nie przechodzi w głosowaniu, lub są w stosunku do niego proponowane poprawki to projekt albo zostaje odrzucony albo poprawiony. Mimo to zdarzają się przypadki, iż o zaakceptowaniu projektu mogę zadecydować tylko ja, ale ta sytuacja występuje tylko w 2 sytuacjach:
1) Dany projekt musi być wprowadzony jak najszybciej
2)Obrady Rady Ministrów albo nie dają odpowiedzi, albo Rada Ministrów nie może się zebrać.
Prasa. Jak Pan ocenia prasę, a właściwie ruiny prasy w AW ?
Ja zazwyczaj nie oceniam ruin.
Co jest przyczyną tak niskiego poziomu prasy w AW ?
O to proszę zapytać Redaktorów Naczelnych niefunkcjonujących gazet.
Czy Rząd ma pomysł na naprawę prasy ?
My możemy tylko namawiać i monitorować prasę, ale nie możemy jej tworzyć.
Co z polityką międzynarodową ? Jakie cele , jeżeli chodzi o stosunki z innymi krajami ?
Proszę przeczytać doktrytnę.
Chodzi mi o szczegóły. Z jakimi krajami prowadzimy najbardziej ciepłą politykę, z którymi według
Ekscelencji musimy utrzymywać najbardziej braterskie stosunki ?
Braterskie stosunki powinniśmy utrzymywać z wszystkimi, lecz nie zawsze jest to możliwe. Na pewno specjalną politykę musimy prowadzić w stosunku do naszych sąsiadów.
Cóż, dziękuję Ekscelencji za wywiad. Przepraszam jedoczesnie, iż byl on taki krótki. Pozdrawiam ;-).
Miłego wieczoru.
Żegnam 🙂