Sportblatt – 1. Österreichische Alpenfahrt 1920 dobiegł końca!

Panie i Panowie,
Witam wszystkich zebranych na wręczeniu nagród pierwszego Rajdu Alpejskiego – 1. Österreichische Alpenfahrt anno domini 1920!
Cztery dni ciężkich zmagań. Ponad 2600 kilometrów ciągłej i nieustannej walki z trudami wyścigu, niebezpieczną trasą górską, własnym słabościami organizmu i technicznymi problemami prowadzonej maszyny. Wszystko to trzeba było przezwyciężyć. Dokonać tego mogli tylko najlepsi!
W inagurujących zmaganiach Rajdowych Mistrzostwa AW na starcie miało stanąć 11-stu śmiałków, ale tylko 9-ciu wystartowało. Dwóm kierowcom nie udało się dotrzeć do mety, co pokazuje, że zadanie wcale nie było takie łatwe. Do Hietzing i pod sam pałac Schönbrunn dotarło ostatecznie siedmiu najwytrwalszych! Gratulacje!

-Tłum wiwatuje na cześć wszystkich uczestników…

Szanowni Państwo, chciałbym abyśmy w końcu mogli uhonorować triumfatora, który pokazał, że wspaniałe władanie kierwnicą nie jest mu obce. To właśnie on dojechał jako pierwszy, przed państwem, jedyny w swoim rodzaju, graf Henryk von Groc Hrychowicz! Reprezentant Grander Austro-Daimler AG

Automobil, w którym Henryk von Groc zwyciężył w pierwszym Rajdzie Alpejskim

-Król Alpejskich Dróg przed państwem!!! Nikomu nie dał szans. Odpierał ataki, znakomicie mijał zakręty, świetnie sobie radził z presją. Jego AUSTRO-DAIMLER SASCHA okazał się bezawaryjny! Prawdziwe dzieło austriackiej myśli technicznej!

Za zwycięstwo Henryk von Groc uzyskał statuetkę zwycięzcy rajdu…

Statuetka dla zwycięzcy Rajdu Alpejskiego

oraz nagrodę pieniężną w wysokości 2500 koron!

Henryk von Groc: „Serdecznie dziękuję za tyle ciepłych słów pod moim adresem i zespołu Grander Austro-Daimler. Dziękuję organizatorowi rajdu za zorganizowanie i przeprowadzenie tak wspaniałego wydarzenia sportowego. Dziękuję też wszystkim kierowcom za uczestnictwo i piękną rywalizację od startu do mety. Podziękowania składam również wszystkim osobom śledzącym zmagania na trasie rajdu. Bardzo się cieszę z odniesionego zwycięstwa, które było możliwe tylko dzięki pracy całego zespołu Grander Motors oraz konstruktorom samochodu Austro-Daimler Sascha. Na koniec gratuluje wszystkim którzy dojechali do mety, bowiem to jest istotą każdych zmagań sportowych by walczyć do końca. Wszyscy którzy osiągnęli metę są zwycięzcami Österreichische Alpenfahrt anno domini 1920.”

-Drugi na mecie sklasyfikowany został baron Borys von Targersdorf reprezentujący Magosix Autóv.-Cs.! Dumie Węgier, tak niewiele zabrakło do zwycięstwa… Również serdecznie gratulujemy! Jego MÁG Magosix Sport to prawdziwy pogromca prędkości! Kierowca otrzyma kwotę w wysokości 1500 koron. Na najniższym stopniu podium znalazł się Heinz-Werner Grüner z Grüner Rennsport-Puch. Kierowca otrzyma 1000 koron.

Jeszcze raz pogratulujmy pierwszej trójce!

Kierowca Grander Austro-Daimler AG, Henryk von Groc otrzymuje dodatkową kwotę 1000 koron za najlepiej punktujący zespół.

Sportblatt – Triumf Sparty w Pucharze XV-lecia MAW!

Letenský stadiony, niedziela 13 września, zgromadził rzesze kibiców, w lożach honorowych przedstawicieli Dworu, Rządu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości, śmietanka towarzyska Pragi. Powód jest jeden, mecz rewanżowy w Pucharze XV-lecia, pomiędzy Spartą Praga, trenowaną przez Moritza von Oranien-Nassau, a Rapidem Wiedeń kierowanym przez Heinza-Wernera Grünera.
Rapid do Pragi przyjechał jako mistrz 1.Klasse, ale też z trudnym zadaniem odrabiania strat z pierwszego meczu, gdzie dość sensacyjnie padł wynik 0:3, i Sparta z Wiednia wywiozła zwycięstwo.

Zwycięstwo sensacyjne, ponieważ Sparta w lidze gra poniżej oczekiwań, Rapid zaś jest liderem w lidze.
Rapid w meczu rewanżowym postawił wszytko na jedną kartę i zagrał ofensywnym ustawieniem 4-3-3.
Sparta zagrała, tak jak w pierwszym meczu, w ustawieniu 5-3-2.
Losy meczu rozstrzygnęły na korzyść Prażan w 20 min. kiedy to ulubiony zawodnik selekcjoner cesarskiej i królewskiej drużny narodowej, Ivan Zelenka, z rzutu wolnego wpakował piłkę do siatki Rapidu.
Ofensywne ustawienie mistrza Monarchii, na niewiele się zdało, Rapid ani razu nie zagroził bramce gospodarzy. Sparta zaś schowana za podwójną gardą spokojnie kontrolował mecz, mając jeszcze dwie dobre okazje do podwyższenia wyniku.
Nie muszę tu pisać, że szalona zabawa na ulicach Pragi trwałą do białego rana.

Raport ze spotkania zdał dla państwa, B.v.Targersdorf

Sportblatt – Poznaliśmy mistrza Erste Klasse!

Wiedeń, 09 września 1920 roku.

11.kolejka Erste Klasse okazała się decydującą w walce o tytuł mistrza Monarchii Austro-Węgierskiej w piłce nożnej. Udało się tego dokonać, pomimo, że do rozegrania pozostały jeszcze trzy mecze. Tym większa chwała należy się triumfatorom, zespołowi z pierwszej stolicy SportKlub Rapid!

SK SLAVIJA – RAPID WIEN 0-4 (0-2)

W Sarajewie, gdzie miejscowa Slavija podejmowała Zielono-Białych, chyba po raz pierwszy w tym sezonie, zebrała się bardzo liczna publika. Przybywali ludzie nie tylko z okolic, ale zebrała się również dość pokaźna grupa wsparcia dla wiedeńczyków. Przejdźmy do wydarzeń czysto piłkarskich. Nikt na stadionie nie spodziewał się zwycięstwa gospodarzy, a raczej gradu goli z drugiej strony. I tu było obficie. Nowy nabytek Hutteldorfer Svejk już w 7’minucie strzelił bramkę głową, po stałym fragmencie gry. Drugą dołożył po niespełna pół godzinie strzałem z rzutu karnego. Kolejne trafienie kibice zgromadzeni na stadionie Slavija, ujrzeli już w drugiej połowie. Strzelcem gola okazał się Idalio Cantante. Wynik meczu na 0-4 ustalił Guido Platsek, po drugiej asyście Bergera. Chwilę później zawodnicy w zielono-białych barwach triumfowali w pierszej edycji Erste Klasse. Radość zespołu była tak wielka, że o mało co nie zadusili by swojego trenera, Heinza-Wernera Grünera.

HONVED – VIENNA FC 0-0

Od tego meczu zależało bardzo wiele, ale najbardziej istotnymdla obu zespołów byl sam cel. Walka o wicemistrzostwo. Zawodnicy sparaliżowani obawą o stratę gola i nadziei, nie stworzyli wielkiego widowiska. Kibice nie obejrzeli żadnego gola, ale taktyczne obaj trenerzy spisali się wybornie. Honved i Vienna FC nadal pozostają w grze o drugą pozycję.

OCHMISTRZE – KORONA 0-6 (0-6)

To co się wydarzyło dzisiaj na Weststadion przechodzi ludzkie wyobrażenie. Po pierwsze, najwyższy wynik w historii 1.Klasse. Po drugie, wynik uzyskany na wyjeździe, a po trzecie to wszystko w 32 minuty! Kanonada rozpoczęła się już w 2’minucie. Głową do bramki trafił Aloisio Cerveira. 10 minut później również strzałem głową bramkarza pokonał Pio Manighetti. Cerveira podwyższył wynik na 0-3 zanim zegar wskazywał 15’minutę. W drugim kwadransie gole dołożyli Baumgartner i Leibetseder. Ostatnie trafienie padło z uderzenia Hannesa Traxlera. Cóż to była za bramka!

K.F. Bregenz – Sparta 0-4 (0-1)

Po pierwszej połowie nic nie wskazaywało na pogrom gospodarzy. Spartanie wygrywali zaledwie jedną bramkę i to w dodatku zdobytą „do przerwy”. Szczęśliwe trafienie zaliczył Ivan Zelenka. W 60’minucie przewagę zaznaczył Glaucio Curado, a na kwadrans przed końcem marzenia gospodarzy legły w gruzach. Czerwoną kartkę ujrzał Anton Hugel. Kolejne goli okazały się kwestią czasu. I tak drugie „oczko” zaliczył Zelenka, a na koniec Peter Hardin pokonał Kaltenbacha. Wynik dający nadzieję Zespołowi z Pragi na podium.

Tabela po 11.kolejkach.

  1. RAPID 32-3 / 33pkt (Zespół zapewnił sobie tytuł mistrza)
  2. Vienna FC 15-5 / 19pkt
  3. Honved 14-7 / 19pkt
  4. Korona 19-12 / 18pkt
  5. Sparta 23-12 / 17pkt
  6. Ochmistrze 6-23 / 10pkt
  7. K.F. Bregenz 7-27 / 9pkt
  8. Slavija 0-27 / 0pkt…

Strzelcy- 8 – Berndt Ewers (Rapid), 7 – Ivan Zelenka (Sparta)
Asystenci – 5 -Frank Holton (Sparta), Jurgen Neuhauser (Rapid), Karl-Erik Ejnarsson (Vienna FC)
Zawodnik kolejki – Ivan Zelenka (Sparta – 12belek,2raz)
Trener kolejki – H.W.Gruner (Rapid – 7raz)

Sportblatt… Piłkarze nie przestają zaskakiwać!

Zaczynamy od podsumowania ćwierćfinałów Pucharu XV-lecia Monarchii. Spotkania odbywały się według zasady mecz i rewanż. I tak Korona Salzburg spotkała się Klubem Piłkarskim z Bregencji. Wiedeńczycy z Hofburga, Ochmistrze zagrali ze Slaviją, praska Sparta podejmowała Wiedeński Klub Piłki Nożnej, a żołnierze z Honved Budapeszt stawić musieli czoła liderowi 1.Klasse, Rapidowi.

Puchar rządzi się swoimi prawami, stąd mimo, że mieliśmy tylko cztery pary nie obyło się bez sensacji. Piłkarze Korony po porażce w Salzburgu z Bregenz 1:3, zdołali wrócićdo gry a później awansować po rewanżowym 3:0, i to na wyjeździe. Trener von Rokuszewski jest ostatnio na fali. Jego myśl szkoleniowa znajduje odzwierciedlenie w grze jego zespołu.

Nikt nie liczył na awans Slaviji, ale z kim jak nie z Ochmistrzami mieli się odrodzić? Nie udało się, ale w tym dwumeczu udało się ustrzelić pierwszego gola w oficjalnym spotkaniu. Dokonał tego Zikirja Cevro.

Najciekawiej zapowiadał się bój Vienny FC ze Spartą. Prażanie stawili spory opór i odnieśli zwycięstwa w obu spotkaniach. Piłkarze pod wodzą trenera Mareckiego złapali zadyszkę.

Rapid skazany był na sukces przez wszystkich związanych z fussbalem w Austro-Węgrzech. W ćwierćfinale pucharu z Honvedem nie było inaczej. Skromnym nakładem sił udało się im pokonać budapesztańczyków 2:1 i 1:0, a następnie trafić do półfinałów.

Pary 1/2 finału prezentują sie następująco(23.08.1920r.): Sparta Praga – Ochmistrze Hofburg, SK Rapid Wien – Korona Salzburg

1.Klasse minęła półmetek, a emocje nadal nie ustają. Można by nawet rzec, że dopiero się rodzą. W ósmej kolejce spotkań było wiele momentów zaskocznia i walka do upadłego.

Zacznijmy od spotkania z potencjalnie najmniejszym ładunkiem emocjonalnym. Czerwona latarnia ligi Slavija z Sarajeva przegrywa kolejne spotkanie. Tym razem dokonali tego piłkarze pod wodzą rodziny panującej z Hofburga. Wynik skromny, bo tylko 1:0, a autorem gola na 20 minut przed końcem był Klaus Schenner, dla którego było to drugie trafienie w tym sezonie. Slavija nadal bez niczego w 1.Klasse.

W Budapeszcie, Honved podejmował piłkarzy z Bregencji. Byli jednak bardzo niegościnni i trafili do siatki rywala trzykrotnie, nie pozwalając swojemu bramkarzowi, Leite ani razu wyciągnąć piłki z siatki. Wynik 3:0 był konsekwencją pełnej dominacji na boisku. Goście nie zaskoczyli Wojskowych ani razu przez 90 minut. Co ciekawe bramki padały dopiero w ostanich 20 minutach, a dokonali tego Daley Hoover i dwukrotnie Carasario Taddei.

W Pradze wszyscy byli pewni awansu. Mecz u siebie zaczęli z ogromnym animuszem czego konsekwencją był samobójczy gol Randalla Datsuna. 10 minut później Korona wyrównała. Leibetseder strzałem z około 20 metrów nie dał szans Jagrowi. w 56 minucie salzburgczycy wyszli na prowadzenie po uderzeniu Kaia Baumgartnera. Niezastąpiony Pio Manighetti pokazał swój kunszt strzelecki dopiero w 70 minucie. Oderwał się obrońcom i było już 1:3! A po dziesięciu minutach bylo już 1:4. Ponownie Manighetti, tym razem z karnego! Już w doliczonym czasie gry Frank Holton również wykorzystał „jedenastkę” i ustalił wynik meczu na 2:4. Sparta miała walczyć o wicemistrzostwo, a teraz spada na piąte miejsce!

W meczu na szczycie dwie wiedeńskie drużyny. Rapid ponownie okazał się lepszy od rywali zza miedzy i odskoczył im na 8 punktów! Skromne 1:0, ale na boisku rywala z Hohe Warte. Niezawodnym strzlecem ponownie okazał się Berndt Ewers, dla którego było to już ósme trafienie w tym sezonie.

Podsumowanie 8.Kolejki

Sparta Praga – Korona Salzburg 2 – 4 (1 – 1)
Ochmistrze Hofburg – FK Slavija Sarajevo 1 – 0 (0 – 0)
Vienna FC – SK Rapid Wien 0 – 1 (0 – 0)
Budapest Honvéd FC – K.F. Bregenz 3 – 0 (0 – 0)

Tabela:

  1. SK Rapid Wien 17-3 24pkt
  2. Vienna FC 14-4 16pkt
  3. Budapest Honvéd FC 12-7 14pkt
  4. Korona Salzburg 13-2 13pkt
  5. Sparta Praga 14 – 11 10pkt
  6. Ochmistrze Hofburg 6-8 10pkt
  7. K.F. Bregenz 5-17 6pkt
  8. FK Slavija Sarajevo 0-19 0pkt

Piłkarz kolejki – Almos Peterfi (Honved, 12belek-czwarty raz)
Trener koleji – M.von Rokuszewski (Korona-drugi raz)
Strzelcy:
8- Bernd Ewers (Rapid)
4- I. Zelenka, F. Holton (Sparta), P. Manighetti (Korona), D.Hoover(Honved)
Asysty:
5- K-E.Ejnarsson (Vienna FC)

1.Klasse – Goście wygrywają…

Wiedeń, 05.VIII.1920 roku

Za nami już szósta kolejka spotkań Erste Klasse. Zaczynają klarować się pierwsi „uciekinierzy” w tabeli, ale i „czerwone latarnie” świecą coraz wyraźniej. Dziś nie obyło się bez ciekawych spotkań, ale także i zaskakujących wyników.

Ochmistrze Hofburg – Rapid Wien

0-2 (0-2)

W derbach Wiednia, i to w dodatku drużyn grających na tym samym obiekcie, Weststadion, tym razem górą okazali się Hutteldorfczycy. Nie bez przyczyny są liderami w lidze, gdyż już w 3′ minucie bramkę uderzeniem głową zdobył Jakob Muster. Wydawało się, że Zielono-Biali kontrolowali spotkanie, a zmieńczeniem tego była kolejne trafienie. Tym razem, nowy nabytek Guido Platsek umieścił piłkę w bramce Auingera. Bramkarz Ochmistrzy nie dograł meczu do końca. Cztery minuty po stracie drugiego gola musiał zejść z boiska. Pomiędzy słupkami stanął młody Gruber, który nie dał sobie strzelić „za kołnierz”. Lider strzelców Bernd Ewers, tym razem nie zaliczył żadnego gola, ale liderzy z wiedeńskiej dzielnicy Hutteldorf bez spodziewanego wysiłku wygrali derbowe spotkanie. Po sześciu kolejkach mają komplet punktów i największą liczbę strzelonych bramek ze wszystkich drużyn. Najważniejsze rozstrzygnięcia jednak dopiero przed nami.

Młodzi kibice Slaviji w oczekiwaniu na pierwszego gola swoich idoli.

Sparta Praga – Vienna F.C.

1-2 (0-0)

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki czeska drużyna podejmowała, Wiedeńczyków z Hohe Warte. Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele interesujących sytuacji. Jedyne ciekawa akcja miała miejsce na 4 minuty przed przerwą. Trafienie Pereiry nie zostało jednak uznane przez sędziego Nixona. Spartanie mieli dla gości niemiłe powitanie tuż po przerwie. Theo Kubica strzelił bramkę głową, po zagraniu Curado. Zanosiło się na małą sensację. Wiceliderzy długo musieli czekać na wyrównanie. Dokonał tego Takakuwa w 72′ minucie strzałem z rzutu wolnego. Trener Marecki nie był jednak zadowolony z postawy swoich podopiecznych i trzy minuty później dokonał wszystkich mozliwych zmian. Przyniosło to korzyść nieco ponad 10 minut po tym wydarzeniu. Gualter Pereira tym razem trafił do siatki w prawidłowy sposób i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Pomimo porażki prascy grajkowie utrzymali pozycje na podium

FK Slavija Sarajevo – K.F. Bregenz

0-3 (0-3)

Najwierniejsi fani sarajewskiej Slaviji liczyli dziś na pierwsze punkty w lidze. Piłkarze nie dość, że nie stworzyli dziś żadnej klarownej akcji, to na domiar złego stracili dwóch podstawowych graczy swojego zespołu. Hasan Glamocic doznał poważnej kontuzji i musiał opuścić przedwcześnie boisko, a Ajdin Komic, za swoje niesportowe zachowanie został ukarany kartką w kolorze czerwonym i powielił los swojego partnera z lini defensywy. Wynik bramkowy otworzył już w 7′ minucie Imanuel Benecke całkiem ładnym strzałem z dystansu. Na 6 minut przed końcem pierwszej połowy Aganocić spektakularnie umieścił piłkę we własnej bramce i piłkarze z Bregencji prowadzili już różnicą dwóch trafień. Piłkarze w czarnych strojach panowali dzisiaj jednoznacznie na boisku i tuż przed przerwą cieszyli się ze zdobycia bramki poraz trzeci. Do siatki trafił Udo Trolle, po niezłym rozegraniu rzutu rożnego. W drugiej połowie nie działo się już nic co zwrócić by mogło uwagę fana 1.Klasse. Austriacy z kompletem punktów, dzięki temu zwycięstwu awansowali na szóste miejsce w tabeli.

Budapest Honved – Korona Salzburg

1-1 (0-0)

Przed spotkaniem wiele się mówiło o tym, że budapesztańczycy szykowali specjalną taktykę na Koronę. „Afera papryczkowa” nie powinna mieć żadnych konsekwencji prawnych, ale niesmak pozostał. Nie do końca było wiadomo czy mówili serio czy była to gra „pijarowa”, ale nie wyszło im to na dobre. Obie drużyny bały się zaryzykować wiedząć jak ważna jest ta dzisiejsza bitwa. A nagroda była istotna, walka o podium. Mecz przeszedł by bez echa gdyby nie końcówka spotkania. Bramkę dla gości zdobył w 89′ minucie Andreas Hoertnagl. Rzut wolny w jego wykonaniu to prawdziwy majstersztyk. Na gospodarzy to trafienie zadziałało jak „płachta na byka” i już w doliczonym czasie gry wyrównał, także strzałem ze stałego fragmentu gry, Geza Remenyi. Remis wydawał się sprawiedliwym wynikiem, ale nikogo na boisku nie zadowalał.

1.RAPID WIEN15-318pkt
2.VIENNA FC14-216pkt
3.SPARTA PRAGA11-410pkt
4.BUDAPEST HONVED8-78pkt
5.KORONA SALZBURG6-97pkt
6.KF BREGENZ5-136pkt
7.OCHMISTRZE HOFBURG3-84pkt
8.SLAVIJA SARAJEVO0-160pkt
Piłkarz kolejki – Matyas Tabori (Honved)
Trener kolejki – Wiktor Marecki (Vienna FC) – drugi raz
Liderzy po 6.kolejkach
Strzelcy- Berndt Ewers – 6 bramek
Asysty- Karl-Erik Ejnarsson – 5 asyst

Bomby na stadionach!

Wiedeń, 22.VII.1920 roku

Kolejny raz przedstawiamy Państwu sprawozdanie z dwóch kolejek Erste Klasse, a emocjonujących wydarzeń nie brakowało!

3.kolejka 15 lipca 1920 roku

K.F. Bregenz – Korona Salzburg 2 – 1 (0 – 0)

Jak sami twierdzą w Salzburgu (cyt.): „Przed zespołem dużo pracy. Po odpowiednich zmianach i roszadach, zespół trenował formę. Trener Michał von Rokuszewski ustawił specjalna taktykę, którą zamierza przetestować, jeśli się powiedzie to jest szansa ze Korona stanie na podium.”- tak donosi lokalne medium związane z klubem.

Von Rokuszewski sugeruje, że tylko ciężką pracą można osiągnąć wyniki w Erste Klasse.
-„Praca, praca i praca. To jest przepis na sukces. Nie wystarczy do przodu na kilka spotkań ustawić taktyki, bo jeśli raz się nie powiedzie to może jest zła a może nie na tego przeciwnika. Należy zatem to sprawdzić, jeśli jakaś taktyka zawiodła dwa razy należy ja zmodyfikować lub od niej odejść, albowiem lepsze to niż przegrać kolejny raz i opaść na koniec.”
Zapytany o spotkanie z Ochmistrzami Hofburg (spotkają się w 4.kolejce- przyp.red.) wyznał dość enigmatycznie:
-„Drużyna cesarska ma jedną wygraną i jedną przegraną. Przegrali z drużyną z którą my wygraliśmy w towarzyskim, jeśli wygramy z K.F. Bregenz, to mają czego się obawiać.”

Jak mówili tak zrobili. Pomimo tego, że przegrywali to ostatecznie udało im się odnieść końcowy sukces.

SK Rapid Wien – Budapest Honvéd FC 3 – 2 (1 – 2)

Jak poinformowały przed spotkaniem władze klubu Honved Budapeszt(cyt.):„Wojskowi swoje mecze domowe będą rozgrywać na nowym obiekcie, Sárkány Stadion(od następnej kolejki-przyp.red.).
Obiekt posiada boisko główne oraz dwa, małe boiska treningowe, gdzie na co dzień szkolą się juniorzy ze szkółki piłkarskiej. Nowością jest zadaszone i wygodne pomieszczenie dla komentatorów radiowych i przedstawicieli prasy. 
Na trybunach stadionu niepodzielnie rządzą fanatyczni kibice z grupy „Kis piros sárkányok”.

Środowisko budapesztańskie tak skomentowało wydarzenia na boisku:

„Mecz pomiędzy wiedeńskim Rapidem, a Wojskowymi z Budapesztu dostarczył widzom na trybunach i słuchaczom przy odbiornikach niesamowitych emocji. 
Wojskowi po 12 min. prowadzili 0:2 i wydawało się, że wystarczy kontrolować spotkanie, aby z trudnego terenu wywieźć cenne trzy punkty. Nic bardziej mylnego. Sygnał do walki dał gol w 34 min.  Idálio Cantante, który pomimo indywidualnego krycia strzelił kontaktowego gola. Od tego momentu dominowali na boisku wiedeńczycy, czego potwierdzeniem były strzelone gole w 57 i 68 min. Zmiany dokonane przez trenera Wojskowych nie zmieniły obrazu gry jego drużyny.”

FK Slavija Sarajevo – Sparta Praga 0 – 4 (0 – 2)

Sparta w Sarajevie zagrała z polotem i wykorzystywała bezlitośnie brak rozwagi obrońców Slaviji. Gospodarze byli tego dnia tylko tłem dla gwiazd z Pragi. Von Oranien-Nassau znakomicie przygotował zespół i należy mu się za to duża pochwała. Jak do tej pory było to najwyższe zwycięstwo w 1.Klasse w historii.

Vienna FC – Ochmistrze Hofburg 1 – 1 (1 – 1)

W derbach Wiednia, padł sensacyjny remis. Dotychczasowy lider prowadzony przez trenera Mareckiego zdołał tylko zremisować mimo, że zespół miał trzy razy więcej sytuacji. Tak to jednak w piłce nożnej bywa, że kto nie trafia, ten nie wygrywa…

———————————————————————————————-

4.kolejka 22 lipca 1920 roku

Sparta Praga – K.F. Bregenz 3 – 0 (2 – 0)

Prascy piłkarze byli tego dnia poza zasiegiem drużyny z Vorarlbergu. Całkowitą dominację pokazali już w pierwszej połowie, gdzie po dwóch golach Ivana Zelenki kontrolowali spotkanie. W drugiej połowie nie zwolnili tempa, a tuż przed końcem spotkania po stałym fragmencie gry, bramkę głową zdobył Holton. Humory w obu zespołach były po meczu zupełnie inne, gdyż zarówno u gospodarzy, jak i w zespole drużyny przyjezdnej zawodnicy doznali kontuzje (Grönslätt i Benecke)


SK Rapid Wien – FK Slavija Sarajevo 2 – 0 (2 – 0)

Lider 1.Klasse bez problemu uporał się z czerwoną latarnią ligi, Slaviją. Wynik meczu po dwóch kwadransach był już rozstrzygnięty. Kolejne dwa trafienia zaliczył Berndt Ewers i jest absolutnym liderem klasyfikacji strzelców z 6 trafieniami. Drużyna z Sarajeva, ani razu nie zagroziła bramce Mayra. W dodatku jeden z ciekawszych zawodników drużyny gości, Osman Katanec doznał kontuzji, co moze może mieć wpływ w następnej kolejce. Z kolei w Zielono-Białych boisko przedwcześnie musiał opuścić młody Hanappi.


Korona Salzburg – Ochmistrze Hofburg 2 – 0 (1 – 0)

W tym meczu było chyba wszystko! I choć Korona mogła czuć się niezagrożona, to jednak nieuznane bramki i liczne kartki potęgowały emocje. W 37 minucie sędzia uznał, że Salzburgczycy zdobyli bramkę niezgodnie z przepisami, ale 2 minuty później nie miał już wyjścia i uznał gola po kacji z rzutu rożnego. Trafieniem popisał się Datsun. W drugiej odsłonie Hormann strzałem spoza pola karnego ustalił wynik spotkania. Losy meczu mogły potoczyć się zupełenie inaczej gdyby, na kwadrans przed końcem, arbiter uznał, że Poejo poprawnie zdobył bramkę. To dałoby cień szansy na doprowadzenie do remisu. Sędzia nie okazał się na tyle łaskawy i wynik pozostał bez zmian. Jakby tego było mało na 2 minuty przed końcem, bramkarz Auinger doznał kontuzji i musiał go zastąpić 18-letni Gruber.


Vienna FC – Budapest Honvéd FC 2 – 0 (0 – 0)

Wicelider w meczu na Hohe Warte wydawał się faworytem bezpretensjonalnie. Liczba sytuacji i prowadzenie gry tylko to potwierdzały. Budapesztańczycy bronili się do samego końca, ale zabrakło chyba sił w końcówce spotkania i w zaledwie trzech ostatnich minutach stracili dwa gole! Najpierw Winklhofer, głową umieścił piłkę w bramce Wojskowych, a chwilę później w ten sam sposób dokonał tego Adam Scheppers. Wiedeńczycy mogli odetchnąć z ulgą, że nie stracili dystansu do lidera zza miedzy, drużyny Rapidu.

TABELA:

  1. Rapid Wiedeń – 12 pkt / bramki 9-3
  2. Vienna FC – 10 pkt / 9-1
  3. Sparta Praga – 7pkt / 8-2
  4. Korona Salzburg – 6pkt / 5-5
  5. Ochmistrze Wiedeń – 4 pkt / 3-4
  6. Budapeszt Honved FC – 4 pkt / 4-6
  7. K.F. Bregenz – 3 pkt / 2-9
  8. FK Slavija Sarajevo – 0 pkt / 0-10

Piłkarz kolejki – Randall Datsun (Korona Salzburg)

Trener kolejki – Wiktor Marecki (Vienna FC)

Liderzy po 4.kolejkach

Strzelcy- Berndt Ewers – 6 bramek

Asysty- Karl-Erik Ejnarsson – 3 asysty

Poza ligową środą w 1.Klasse:

Zarząd Austro-Węgierskiej Federacji Piłkarskiej jednomyślnie wybrał nowego prezesa, którym został Heinz-Werner Gruner. Jedną z pierwszych decyzji po objęciu przez niego posady, było dokonanie zmian w statucie i logo związku.

Wyniki pozostałych drużyn z AWFP

Liga Orientyki

Bukowina Czernowitz – Powaga Gidena 7:0 (4:0)

33 F – NK Spartak Njitica 0:2 (0:0)

Liga Królewska-Złota Dywizja

Lwy Republikańskie – Budapesti TC 0:3 (0:2)

W artykule wykorzystano fragmenty wypowiedzi B. von Targersdorfa i M. von Rokuszewskiego

Sportblatt – tydzień w piłce

Tydzień w piłce (28.08-03.09)

Sportblatt4

Liga Orientyki

FK Austria Wiedeń vs. Bukowina Czernowitz 0:3 (0:3)

Kolejna porażka piłkarzy ze stolicy. Trener zdecydowanie nie radzi sobie z prowadzeniem drużyny. Meczy był jednostronny, a wynik nie opisuje w pełni przebiegu spotkania. Wystarczy wspomnieć że Wiedeńczycy nie oddali żadnego strzału na bramkę rywala. W tabeli bez zmian, FK Austria Wiedeń wciąż jest ostatnią drużyną w I Lidze.

Gryf Lemberg vs. Huragan Broskwa 2:1 (1:1)

Dobry, wyrównamy mecz. Pierwszą polowe zdecydowanie zdominowali Broskwianie, przypuścili kilka ataków na bramkę, czego skutkiem był gol w 24 minucie (strzelony z karnego). Gryfy jednak nie odpuszczały i jeszcze w pierwszej połowie (45 minuta) udało im się wyrównać. Druga część spotkania należała do drużyny z Lemberga. Zatrzymali oni przeciwników i przeszli do kontrataku, czego skutkiem była bramka w 84 minucie spotkania. Po tym zwycięstwie Gryf zajmuje 4 miejsce w tabeli.Piękny futbol i zasłuzone 3 punkty.
Ciekawostka: Huragan Broskwa grał bez rezerwowych zawodników.

FK Olimpik Sarajewo vs. Inter Gerandum 4:0 (1:0)

Typowy pojedynek Dawida z Goliatem. trzeba jednak przyznać że w pierwszej połowie garapeńczycy bronili się dzielnie. 5 strzałów na bramkę i tylko jeden stracony gol. W drugiej połowie zabrakło jednak sił lub motywacji i Olimpik dosłownie zmiótł rywala. Drużyna z Sarajewa zaczyna odrabiać straty i idzie w górę tabeli.

FK Marine Triest vs. AC Siena 6:2 (4 :1)

Brutalny mecz. AC Siena postawiła na nieczystą grę . Pobrzeżan to jednak nie przeraziło i zorganizowali prawdziwy festiwal strzelecki. +4 do bilansu bramkowego może być bardzo przydatne pod koniec sezonu. Morscy odbijają się od dna i wychodzą ze strefy spadkowej.
– von Vihren

Wystartowała Liga Orientyki

Wiktor Maretzky, dnia 20 maja 1917 r.


Rozpoczęły się rozgrywki szóstego sezonu Ligi Orientyki. Do zmagań przystąpiło 18 drużyn, w tym aż 5 z terenów dawnej Monarchii Austro-Węgierskiej. W Ekstraklasie faworytem rozgrywek będzie… FK Olimpik Sarajewo. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż jest to dawna drużyna Olympiakosu Gerandum, czterokrotnego mistrza Orientyki, która przed tym sezonem zmieniła swoją siedzibę. Trenerem Olimpika jest Ahmed Pasza. Jak przystało na faworyta, Olimpik pewnie rozprawił się ze swym pierwszym przeciwnikiem (3-1 z KS Morscy Wihren).
W Division 1a doszło do derbowego spotkania, w którym Bukowina Czernowitz, pod dowództwem Wiktora Maretzky’ego podejmowała Gryfa Lemberg, kierowanego przez Xaverego Kłopockiego. Z bratobójczego pojedynku zwycięsko wyszła drużyna gości, wygrywając 3-2. Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie (0-1, 1-1, 2-1, 2-2, 2-3), a bramkę na wagę trzech punktów, lwowiacy zdobyli w 90′ meczu!
W Division 1b efektowne zwycięstwo (4-0 z Odeza Kapaxonea) odniósł Bohemians Praha, prowadzony przez legendę mikroświatowego fussbalu, Timiosa Kiechajasa z Sarmacji. Natomiast nie udał się debiut w rozgrywkach, drużynie prowadzonej przez Leszka van der Fryssau. Jego Austria Wiedeń, uległa Tivoli 0-2.

Komplet wyników 1 kolejki:
Ekstraklasa:
FK Olimpik Sarajewo – KS Morscy Vihren 3 – 1 (1 – 0)
Inter Gerandum – Saint-Vienbien 0 – 0 (0 – 0)
Modena Clube FC – NK Spartak Njitica 0 – 1 (0 – 1)

Division 1a:
Sclav Vronenberg – Drog – Bud Nove Mesto 2 – 1 (2 – 0)
Bukowina Czernowitz – Gryf Lemberg 2 – 3 (1 – 1)
Carscy Izniewsk – Huragan Broskwa 1 – 2 (0 – 1)

Division 1b:
Odeza Kapaxonea – Bohemians Praha 1905 0 – 4 (0 – 1)
KS Tivoli – FK Austria Wiedeń 2 – 0 (1 – 0)
Dynamo Hronieck – Iuvenes San Silvestro 0 – 3 (0 – 1)

***

Sarmacka Liga Piłkarska
Również w dniu dzisiejszym, zainaugurowała zmagania najstarsza liga mikroświata. Do rozgrywek (SLP Trzecia Klasa) powróciła Vienna FC, która w swym pierwszym meczu po reaktywacji zwyciężyła Osadzonych Grodzisk 2-1, zdobywając zwycięską bramkę w 91′ spotkania!

Liga Królewska wznowiła rozgrywki

Sportblatt4Wiktor Maretzky, dnia 15 maja 2016 r.

10. Juni 1911

W dniu dzisiejszym wystartowały rozgrywki kolejnego, już 31-ego sezonu Ligi Królewskiej.  Występujący jako beniaminek Dywizji Srebrnej, Budapesti Torna Club swój pierwszy mecz rozegrał na wyjeździe, ze  spadkowiczami z Dywizji Złotej, Wierzchowcami Intros z Korinatu Gaudium. Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem drużyny z Budapesztu 3-1. Aż trudno było uwierzyć, że jeszcze niedawno obie drużyny dzieliła różnica dwóch klas rozgrywkowych.

***

Występująca w Sarmackiej Lidze Piłkarskiej, Vienna FC w ostatniej rundzie pauzowała.  Poniżej sprawozdania z dwóch ostatnich meczy wiedeńczyków.

30.04.2016
Udanie dla piłkarzy Vienny zakończyło się rewanżowe spotkanie z Czarnym Lasem Czarnolas. Chociaż uczciwie trzeba przyznać, że lepszą drużyna w przekroju całego spotkania byli goście z Sarmacji, którzy posiadali przewagę zarówno w posiadaniu piłki jak i stworzyli więcej sytuacji strzeleckich. Jednak to gospodarze zeszli z boiska z kompletem punktów. Zawodnicy Vienny wyraźne braki w wyszkoleniu, nadrabiali niezwykle brutalna gra, co zaowocowało 4 żółtymi i jedną czerwoną kartką. Jednak ten styl gry przyniósł tym razem powodzenie. Końcowy wynik 2-1.

07.05.2016
Piłkarze Vienny FC powrócili z kompletem puntów z wyjazdowego wypadu do Nowego Czerwińska, gdzie zmierzyli się z miejscowymi Ocelotami. Tym razem Vienna, bez dwóch zdań zwyciężyła w pełni zasłużenie. Wiedeńczycy posiadali przewagę zarówno w posiadaniu piłki (43 – 57), jaki i w oddanych strzałach na bramkę przeciwnika (2 – 7). Końcowy wynik 3-1.

Tabela SLP Trzeciej Klasy, na 6 kolejek przed końcem, przedstawia się następująco:
SLP26T12

BTC wicemistrzem Dywizji Brązowej!

Sportblatt4
Wiktor Maretzky, dnia 28 kwietnia 2016 r.

Bez tytułu

Liga Królewska zakończyła rozgrywki jubileuszowego 30-go sezonu. W doskonałym stylu zameldowała się na finiszu ligi, drużyna Budapesti Torna Club, która w ostatnich trzech kolejkach zdobyła 7 pkt.
BTC kolejno: zremisował z Juzbiedą Prokto-Hemolan 1 – 1 (d), zwyciężył w wyjazdowym spotkaniu NK Teplice 2-1 (zwycięską bramkę, BTC zdobyło w doliczonym czasie gry!), oraz w ostatnie kolejce, w decydującym o wszystkim meczu wygrał 1-0 z Max Alexiopolis (d). Wicemistrzostwo Dywizji Brązowej najprawdopodobniej daje awans do wyższej dywizji. Wszystko będzie zależało od liczby drużyn, które przystąpią do rozgrywek LK od nowego sezonu.

Końcowa tabela Dywizji Brązowej:
LK30DB

***

Sarmacka Liga Piłkarska
Nie udał się wyjazd do Czarnolasu piłkarzom Vienny, którzy musieli uznać wyższość gospodarzy z Sarmacji. Drużyna z Czarnolasu już od początku spotkania przejęła inicjatywę i co rusz stwarzała kolejne okazje bramkowe. Ofensywny styl gry opłacił się gospodarzom już w 19′, kiedy to zdobyli pierwszego gola.
Po pauzie Vienna zaczęła organizować nieco składniejsze akcje, co pozwoliło im zdobyć wyrównującego gola w 61′ meczu. Odpowiedź Czarnego Lasu była jednak błyskawiczna. W 68′ czarnoleska załoga ponownie obejmuje przodownictwo w tym pojedynku. W 81′ jest już 3-1 dla gospodarzy. Vienna ostatkiem sił podrywa się jeszcze do ostatniego zrywu, próbując odwrócić losy meczu, jednak zdołała tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Końcowy wynik 3-2 na korzyść gospodarzy.