Kategoria: Sportblatt

Przegląd wydarzeń sportowych…

Dnia 2 stycznia 1921 roku, Wiedeń. Dzisiejszego wieczoru rozegrano już dwudziestą trzecią kolejkę zmagań 1.Klasse, w najwyższej lidze piłkarskiej w Austro-Węgrzech. Sezon wkracza w decydującą fazę, ale zaskoczeń i niewiadomych nadal jest dość sporo… Zacznijmy zatem od dołu tabeli… W meczu o „prymat” nie bycia „czerwoną latarnią ligi” we Lwowie spotkały się, miejscowa Pogoń i zespół z Bregencji. Zespół gości nie stworzył sobie żadnej dogodnej sytuacji do zdobycia gola, co skrzętnie wykorzystali gospodarze lokując piłkę w bramce Kaltenbacha dwa razy. To były już stracone bramki numer 77 i 78 przez K.F. Bregenz. Dzięki temu zwycięstwu Pogoń może liczyć na awans nawet na 11 pozycję. Warto odnotować, że Anton Hugel(Bregenz) zaliczył kolejną żółtą kartkę, już jedenastą… Wisła Kraków nie była w stanie stawić czoła, będącym na „wysokiej fali” Kangurom z Pragi i przegrała wysoko 0 do 3… Co ciekawe wszystkie bramki padały dopiero w ostatnich 10-ciu minutach. Krakusy zachowali szansę na 11 pozycję w lidze, a Bohemians 1905 będzie walczył nawet o „majstra”. To wydawało się niedawno wręcz nieosiągalne, ale seria siedmiu zwycięstw z rzędu i 11 meczów bez porażki ustawiła ich niezwykle wysoko w hierarchii 1.Klasse. Smutny moment we wiedeńskim Hofburgu. Dziś z prowadzenia zespołu zrezygnował JCKM Franciszek Leopold. Co

Czytaj dalej

RMAW dotarł do Leocji!

Nowy Brzeg, 29 listopada 1920r. Nikt się chyba nie spodziewał, że Rajdowe Mistrzostwa Austro-Węgier w przeciągu zaledwie kilku miesięcy staną się tak ważnym wydarzeniem sportowym. Stało się tak dzięki wytężonej pracy organizatorów, ale przede wszystkim wspaniałym uczestnikom. Wróćmy jednak na ziemię… W dniach 28-29 listopada na ziemiach leockich odbył się Rajd Leocji. To trzecie wydarzenie w pierwszym sezonie w ramach cyklu RMAW. W Austro-Węgrzech markę wyrobiło sobie dość szybko, ale w mikroświecie eskalacja nastąpiła dopiero po pierwszym wydarzeniem poza Monarchią. Wygrać mógł tylko jeden, a na starcie stanęło aż 19-stu śmiałków, których zadaniem było pokonanie bezdroży na tej w większości jeszcze, dzikiej wyspie. Aktualny lider „Czerowny Graf” von Groc w swoim Austro-Dailmerze, jak zawsze dostojnie, ale z uznaniem wypowiadał się o swoich rywalach i o kibicach. Leoci przyjęli wszystkich rajdowców niezwykle ciepło i od samego początku można było czuć wsparcie, w każdej materii. Warto także nadmienić, że niektórym kierowcom wyznawano wręcz miłość, co można było zauważyć nie tylko na transparentach, ale i na karoseriach automobili! Te małe ekscesy nie mogły jednak wpłynąć negatywnie na odbiór leockiej publiczności, która spisała się wzorowo. Rajd przebiegał w niesamowitej atmosferze. I nie chodzi tu o skandale, ale o zdrową, sportową rywalizację. Chyba nie znajdziemy

Czytaj dalej

RMAW-Rajd Dwóch Stolic-Walka do samej mety!

Wiedeń. 19.10.1920roku Tym razem wygrał rzutem na taśmę, ale spokój i doświadczenie „biją” od niego niczym fala morskiej bryzy o brzeg portu w Puli. Dostojnym krokiem wszedł na podium! Pomachał dłonią w stronę kibiców. Najpierw w lewą, później w prawą stronę. Tłumy Wiedeńczyków szalały na jego widok.Tuż za nim na drugim miejscu uplasował się największy pechowiec (10 minut kary na mecie), wspomniany Grüner. Szczerze powiedziawszy to nie było widać by rajdowca z Grüner Rennsport uwierało to, że nie stoi jeszcze wyżej. Uśmiechnięty i najwyraźniej podekscytowany niemalże podskakuje z zachwytu. Na najniższym stopniu podium usadowił się weteran węgierskiego Magosix, Jego Wysokość Franz Josef Habsburg-Lotaringiai, który stracił łącznie 14 minut. Za kierownicą zaprezentował się znakomicie, pokonując dużo młodszych rywali. Dał wszystkim do zrozumienia, że gdy tylko zechce to liczy się w stawce. -„No nie mogę uwierzyć, byłem pewny drugiego miejsca, a tu taki fuks ponownie dał mi najwyższe podium. Potwierdza się stara zasada że wyścig trwa dopóki ostatni zawodnik nie przekroczy linii mety. Dziękuję wszystkim za wspaniała rywalizację, zwłaszcza panu Heinz-Wernerowi Grünerowi. Podziękowanie składam również za organizację rajdu. Wspaniała impreza, aż szkoda że to już koniec. 😀 Gratuluję też wszystkim zdobytych punktów w klasyfikacji generalnej.”Po serii gratulacji dodał:-„Bardzo dziękuję za gratulacje. 🙂

Czytaj dalej

Skarb Kibica – Erste Klasse – Sezon II

SKARB KIBICA ERSTE KLASSE stan na (15.paźdzernika1920 roku) Już niebawem zaczynamy drugi sezon 1.Klasse, która niezwykle urosła w siłę, po swojej inauguracji. Przed Państwem kładziemy najbardziej aktualny magazyn piłkarskiej Monarchii Austro-Węgierskiej. Z niego dowiecie się wszystkiego co niezbędne dla fana piłki kopanej o czternastu drużynach naszej ligi-informacje, statystyki i rokowania. Nazwa Klubu : Bohemians Praha 1905 Stadion: Dolicek Właściciel klubu: Timan Demollari (od Sezonu II) Barwy: Biało-Zielone Przydomek: Klokani (Kangury) Siła drużyny – 7 belek (nowy zespół, 20 zawodników) Ustawienie: 4-4-2(4-3-3) Transfery: Przybyło 7 zawodników (nikt ze szkółki) / Ubyło 5 Najdroższy zakup/sprzedaż – Terrance Mudge(2284KOH) /brak Najlepszy strzelec – nowa drużyna Najwyższe zwycięsto- nowa drużyna Najwyższa porażka- nowa drużyna Wartość drużyny: 8900KOH Prognoza Sportblatt –Jak na razie skład „Kangurów” nie powala, ale z tak doświadczonym i utytułowanym trenerem pewne jest, że szybko będą wspinać się ku górze. Realnie rzecz biorąc trzeba liczyć, że Bohemians włączy się w walkę o podium, ale myślę, że miejsce w pierwszych pięciu ekip Erste Klasse zadowoli nawet tak wybitnego trenera. ————————– Nazwa Klubu : Budapest Honvéd FC Stadion: Óbuda Arena Właściciel klubu: Borys von Targersdorf (od Sezonu I) Barwy: Czerwono-Czarne Przydomek: Wojskowi Siła drużyny – 8 belek (+3 w porównaniu z Sezonem I, 19

Czytaj dalej

Sportblatt – Pierwszy sezon Erste Klasse dobiegł końca

30 września był ostatnim dniem serii spotkań w 1.Klasse. I choć mistrz był znany już od dawna to rywalizacja wywoływała niezwykłe emocje. Działo się naprawdę wiele na każdym z czterech boisk. K.F. Bregenz – Ochmistrze Hofburg 1:0 (0:0) Zacznijmy od spotkania z najmniejszym bagażem emocji. W Bregencji miejscowy K.F. spotkał się z Ochmistrzami z Wiednia. Walka toczyła się o szóste miejsce, które gospodarze wykorzystali niewielkim nakładem sił. W 73′ minucie gola spoza pola karnego strzelił Siegfrid Eifler, dla którego było to drugie trafienie w lidze. Mecz obfitował w wiele fauli. Zawodnicy, pomimo stosunkowo niskiej stawki nie odpuszczali czego efektem było aż pięć żółtych kartek. FK Slavija Sarajevo – Vienna FC 0:3 (0:2) W Sarajevie nie mógł paść inny wynik jak zwycięstwo gości. Czerwona latarnia naszej ligi, nie zawiodła i zaliczyła czternastą porażkę, nie strzelając ani jednego gola! Wynik 0:3 to chyba najłagodniejszy wymiar kary jaki mogli uzyskać. A zaczęło się w 12′ minucie, celne trafienie zaliczył Caj Tagesson. Cztery minuty później goście cieszyli się już z drugiego gola. Ajnur Salić okazał się pechowcem, który wpakował piłkę do własnej bramki. I gdy wydawało się, że szykuje się kolejny pogrom na Slaviji, to kolejny gol wiedeńczycy ustrzelili dopiero 50 minut później, a

Czytaj dalej

Sportblatt – 1. Österreichische Alpenfahrt 1920 dobiegł końca!

Panie i Panowie,Witam wszystkich zebranych na wręczeniu nagród pierwszego Rajdu Alpejskiego – 1. Österreichische Alpenfahrt anno domini 1920!Cztery dni ciężkich zmagań. Ponad 2600 kilometrów ciągłej i nieustannej walki z trudami wyścigu, niebezpieczną trasą górską, własnym słabościami organizmu i technicznymi problemami prowadzonej maszyny. Wszystko to trzeba było przezwyciężyć. Dokonać tego mogli tylko najlepsi!W inagurujących zmaganiach Rajdowych Mistrzostwa AW na starcie miało stanąć 11-stu śmiałków, ale tylko 9-ciu wystartowało. Dwóm kierowcom nie udało się dotrzeć do mety, co pokazuje, że zadanie wcale nie było takie łatwe. Do Hietzing i pod sam pałac Schönbrunn dotarło ostatecznie siedmiu najwytrwalszych! Gratulacje! -Tłum wiwatuje na cześć wszystkich uczestników… Szanowni Państwo, chciałbym abyśmy w końcu mogli uhonorować triumfatora, który pokazał, że wspaniałe władanie kierwnicą nie jest mu obce. To właśnie on dojechał jako pierwszy, przed państwem, jedyny w swoim rodzaju, graf Henryk von Groc Hrychowicz! Reprezentant Grander Austro-Daimler AG -Król Alpejskich Dróg przed państwem!!! Nikomu nie dał szans. Odpierał ataki, znakomicie mijał zakręty, świetnie sobie radził z presją. Jego AUSTRO-DAIMLER SASCHA okazał się bezawaryjny! Prawdziwe dzieło austriackiej myśli technicznej! Za zwycięstwo Henryk von Groc uzyskał statuetkę zwycięzcy rajdu… oraz nagrodę pieniężną w wysokości 2500 koron! Henryk von Groc: „Serdecznie dziękuję za tyle ciepłych słów pod moim adresem

Czytaj dalej

Sportblatt – Triumf Sparty w Pucharze XV-lecia MAW!

Letenský stadiony, niedziela 13 września, zgromadził rzesze kibiców, w lożach honorowych przedstawicieli Dworu, Rządu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości, śmietanka towarzyska Pragi. Powód jest jeden, mecz rewanżowy w Pucharze XV-lecia, pomiędzy Spartą Praga, trenowaną przez Moritza von Oranien-Nassau, a Rapidem Wiedeń kierowanym przez Heinza-Wernera Grünera.Rapid do Pragi przyjechał jako mistrz 1.Klasse, ale też z trudnym zadaniem odrabiania strat z pierwszego meczu, gdzie dość sensacyjnie padł wynik 0:3, i Sparta z Wiednia wywiozła zwycięstwo. Zwycięstwo sensacyjne, ponieważ Sparta w lidze gra poniżej oczekiwań, Rapid zaś jest liderem w lidze.Rapid w meczu rewanżowym postawił wszytko na jedną kartę i zagrał ofensywnym ustawieniem 4-3-3.Sparta zagrała, tak jak w pierwszym meczu, w ustawieniu 5-3-2.Losy meczu rozstrzygnęły na korzyść Prażan w 20 min. kiedy to ulubiony zawodnik selekcjoner cesarskiej i królewskiej drużny narodowej, Ivan Zelenka, z rzutu wolnego wpakował piłkę do siatki Rapidu.Ofensywne ustawienie mistrza Monarchii, na niewiele się zdało, Rapid ani razu nie zagroził bramce gospodarzy. Sparta zaś schowana za podwójną gardą spokojnie kontrolował mecz, mając jeszcze dwie dobre okazje do podwyższenia wyniku.Nie muszę tu pisać, że szalona zabawa na ulicach Pragi trwałą do białego rana. Raport ze spotkania zdał dla państwa, B.v.Targersdorf

Czytaj dalej

Sportblatt – Poznaliśmy mistrza Erste Klasse!

Wiedeń, 09 września 1920 roku. 11.kolejka Erste Klasse okazała się decydującą w walce o tytuł mistrza Monarchii Austro-Węgierskiej w piłce nożnej. Udało się tego dokonać, pomimo, że do rozegrania pozostały jeszcze trzy mecze. Tym większa chwała należy się triumfatorom, zespołowi z pierwszej stolicy SportKlub Rapid! SK SLAVIJA – RAPID WIEN 0-4 (0-2) W Sarajewie, gdzie miejscowa Slavija podejmowała Zielono-Białych, chyba po raz pierwszy w tym sezonie, zebrała się bardzo liczna publika. Przybywali ludzie nie tylko z okolic, ale zebrała się również dość pokaźna grupa wsparcia dla wiedeńczyków. Przejdźmy do wydarzeń czysto piłkarskich. Nikt na stadionie nie spodziewał się zwycięstwa gospodarzy, a raczej gradu goli z drugiej strony. I tu było obficie. Nowy nabytek Hutteldorfer Svejk już w 7’minucie strzelił bramkę głową, po stałym fragmencie gry. Drugą dołożył po niespełna pół godzinie strzałem z rzutu karnego. Kolejne trafienie kibice zgromadzeni na stadionie Slavija, ujrzeli już w drugiej połowie. Strzelcem gola okazał się Idalio Cantante. Wynik meczu na 0-4 ustalił Guido Platsek, po drugiej asyście Bergera. Chwilę później zawodnicy w zielono-białych barwach triumfowali w pierszej edycji Erste Klasse. Radość zespołu była tak wielka, że o mało co nie zadusili by swojego trenera, Heinza-Wernera Grünera. HONVED – VIENNA FC 0-0 Od tego meczu

Czytaj dalej

Sportblatt… Piłkarze nie przestają zaskakiwać!

Zaczynamy od podsumowania ćwierćfinałów Pucharu XV-lecia Monarchii. Spotkania odbywały się według zasady mecz i rewanż. I tak Korona Salzburg spotkała się Klubem Piłkarskim z Bregencji. Wiedeńczycy z Hofburga, Ochmistrze zagrali ze Slaviją, praska Sparta podejmowała Wiedeński Klub Piłki Nożnej, a żołnierze z Honved Budapeszt stawić musieli czoła liderowi 1.Klasse, Rapidowi. Puchar rządzi się swoimi prawami, stąd mimo, że mieliśmy tylko cztery pary nie obyło się bez sensacji. Piłkarze Korony po porażce w Salzburgu z Bregenz 1:3, zdołali wrócićdo gry a później awansować po rewanżowym 3:0, i to na wyjeździe. Trener von Rokuszewski jest ostatnio na fali. Jego myśl szkoleniowa znajduje odzwierciedlenie w grze jego zespołu. Nikt nie liczył na awans Slaviji, ale z kim jak nie z Ochmistrzami mieli się odrodzić? Nie udało się, ale w tym dwumeczu udało się ustrzelić pierwszego gola w oficjalnym spotkaniu. Dokonał tego Zikirja Cevro. Najciekawiej zapowiadał się bój Vienny FC ze Spartą. Prażanie stawili spory opór i odnieśli zwycięstwa w obu spotkaniach. Piłkarze pod wodzą trenera Mareckiego złapali zadyszkę. Rapid skazany był na sukces przez wszystkich związanych z fussbalem w Austro-Węgrzech. W ćwierćfinale pucharu z Honvedem nie było inaczej. Skromnym nakładem sił udało się im pokonać budapesztańczyków 2:1 i 1:0, a następnie trafić do

Czytaj dalej

1.Klasse – Goście wygrywają…

Wiedeń, 05.VIII.1920 roku Za nami już szósta kolejka spotkań Erste Klasse. Zaczynają klarować się pierwsi „uciekinierzy” w tabeli, ale i „czerwone latarnie” świecą coraz wyraźniej. Dziś nie obyło się bez ciekawych spotkań, ale także i zaskakujących wyników. Ochmistrze Hofburg – Rapid Wien 0-2 (0-2) W derbach Wiednia, i to w dodatku drużyn grających na tym samym obiekcie, Weststadion, tym razem górą okazali się Hutteldorfczycy. Nie bez przyczyny są liderami w lidze, gdyż już w 3′ minucie bramkę uderzeniem głową zdobył Jakob Muster. Wydawało się, że Zielono-Biali kontrolowali spotkanie, a zmieńczeniem tego była kolejne trafienie. Tym razem, nowy nabytek Guido Platsek umieścił piłkę w bramce Auingera. Bramkarz Ochmistrzy nie dograł meczu do końca. Cztery minuty po stracie drugiego gola musiał zejść z boiska. Pomiędzy słupkami stanął młody Gruber, który nie dał sobie strzelić „za kołnierz”. Lider strzelców Bernd Ewers, tym razem nie zaliczył żadnego gola, ale liderzy z wiedeńskiej dzielnicy Hutteldorf bez spodziewanego wysiłku wygrali derbowe spotkanie. Po sześciu kolejkach mają komplet punktów i największą liczbę strzelonych bramek ze wszystkich drużyn. Najważniejsze rozstrzygnięcia jednak dopiero przed nami. Sparta Praga – Vienna F.C. 1-2 (0-0) W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki czeska drużyna podejmowała, Wiedeńczyków z Hohe Warte. Pierwsza połowa nie

Czytaj dalej