SCHWARZ-GELB NO.16 – DESZCZOWA DAMA

W ten pierwszy październikowy piątek, kiedy pogoda pomału zaczyna doskwierać, mamy dla Państwa kolejne wydanie Schwarz-Gelb. Z nadzieją, że rozmówczyni okaże się naprawdę ciekawą osobą, chcielibyśmy przekazać wszystkim niewiastą mikroświata, że redakcja wcale nie jest taka zła, a odpowiedzi nie wymagają wielu godzin przemyśleń, dlatego upraszam wszystkie Panie o więcej śmiałości…

Dzisiejszy wywiad będzie przeprowadzony niemalże w warunkach wojennych. A to za sprawą naszej wybuchowej rozmówczyni. Kobieta sukcesu, kobieta, której nie wypada „zaleźć za skórę”, ponieważ wtedy poznasz jej prawdziwe „ja”. Pomimo tego, że zacząłem o owej damie tak ostro, to w rzeczywistości jest to naprawdę sympatyczna i niezwykle urokliwa młoda osoba. Przed Państwem nie kto inny, jedyna w swoim rodzaju, Wielmożna Juliette Alatriste.

1. Nazywam się…

Juliette Alatriste


2. … i zajmuję się

…kwestiami kulturalnymi, w Baridasie, i – od niedawna – na Dworze JKM Andrzeja Fryderyka.


3. Jak płeć piękna trafia do mikroświata?

Poprzez rejestrację na stronie głównej.


4. Kobieta w mikroświecie ma łatwiej?

Nie mam porównania, ale nie wydaje mi się, by tak miało być.


5. Czy to, że jesteś kobietą sprawia, że uzyskanie lepszego statusu jest prostsze?

Każdy kreuje swoją postać według własnych reguł. „Lepszy status” dla każdego może mieć inne znaczenie, nie lubię szufladkować. Nie sądzę jednak, by płeć kreowanej przeze mnie postaci miała istotny wpływ na łatwość osiągnięcia celu, który w grze sobie wyznaczyłam.


6. Co jest tak ekscytujące w tym, w bądź co bądź, męskim świecie?

Od kilku minut myślę nad dobrą odpowiedzią na to pytanie i mam pustkę w głowie. W zasadzie to nic, mikronacje to jedna z nudniejszych form rozrywki w moim życiu. Magnesem jest jedynie fakt nawiązania kilku ciekawych znajomości.


7. Największy negatywny aspekt bycia niewiastą?

Nie wiem, nie zaliczam się już do niewiast. Od wielu lat jestem szczęśliwą v-mężatką.


8. Jest Pani prawdziwą damą?

Umiem w damę, staram się nie zadawać z mentalnym plebsem.


9. Czy bycie adorowaną lub wręcz podrywaną ma miejsce w wirtualnym świecie? Jeśli tak, czy to jest miłe?

Jestem v-mężatką, więc podryw – i to skuteczny – miał miejsce. Jest mi z tego powodu bardzo miło.


10. Seksizm w mikroświecie istnieje?

Ależ oczywiście, że istnieje – świadczy o tym choćby ten wywiad. Nie wyobrażam sobie, by zadano takie, bądź analogiczne, pytania facetowi.


11. Czy kobiety trzymają się razem?

To ciekawe zagadnienie, wiele razy rozmawiałam o tym z różnymi ludźmi. Bo mam wrażenie, że kobiety nie trzymają się razem; jedyne co trzymają, to dystans.


12. Jak mawia pewien klasyk filmowy „samiec mój wróg”. Prawa czy fałsz i dlaczego akurat taka odpowiedź?

Nie wrzucam wszystkich samców-mikronautów do jednego worka; są wśród nich ludzie, z którymi współpracuję, których lubię; ale są też tacy z przeciwnej strony barierki, których staram się unikać, przecież to normalne.


13. Czy przyszło Pani przez myśl, że może łatwiej zaistnieć w mikroświecie jako mężczyzna?

Przyszło. Dlatego kreuję teraz drugą postać – jest nią mężczyzna. Co prawda, jeszcze nie wystartowałam na dobre z tym pomysłem, ale wkrótce zamierzam zacząć go realizować na poważniej.


14. Jakie cele stawia sobie niewiasta w mikroświecie?

Chciałabym się dobrze bawić.


15. Gdyby była taka możliwość, zamiany na 1 dzień, w męskiego mikronautę to w kogo Pani chciałaby się „przeistoczyć”?

Czasem budzę się w nocy i myślę, jak to fajnie byłoby być Lauren… Nie no, nie mam męskiego wzorca w mikroświecie, którym chciałabym być 😀

Serię pytań zadał Heinz-Werner Grüner. Juliette Alatriste udzieliła na nie odpowiedzi dnia 29 sierpnia 1920 roku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *