III Szczyt Organizacji Polskich Mikronacji

zeitung Franciszek Józef II | 15. 07. 2009

 

Wczoraj, 14 lipca 2009 r. odbył się w redakcji „Rzeczpospolitej” w Warszawie III Realny Szczyt Organizacji Polskich Mikronacji. Obecni byli członkowie dziesięciu delegacji państw członkowskich Organizacji. Jako szef naszej delegacji, pozwolę sobie opowiedzieć co nieco o spotkaniu. Nasza wspaniała Monarchia reprezentowana była przez Premiera, grófa Mortuusa i moją skromną osobę. Naszych sojuszników z Trójprzymierza reprezentował Jego Ekscelencja Alexander Bleeser (Brugia) oraz Jego Królewska Mość Paulos Petrosigos (Surmenia). Warto zauważyć, że był to początek obecności w Organizacji Królestwa Surmenii, któremu pragnę pogratulować przystąpienia do naszego grona.

Na oficjalnym spotkaniu poruszono wiele ważnych spraw, co dobrze rokuje na przyszłość. Rozmawiano o sprawach prostych, jak tak zwane „państwa-gry” (pierwszy raz w OPM zaistniała taka zgodność…), a także o tych bardziej skomplikowanych, jak sprawa wspólnej mapy polskich mikronacji. Oficjalna część we wspomnianej redakcji potwierdziła jednocześnie zgodność i przyjaźń między wszystkimi sojusznikami z Trójprzymierza.

Później większość z nas udała się do restauracji „U Szwejka” na część nieoficjalną. Tam zostało realnie podpisane kilka dokumentów:

  • Porozumienie o unifikacji doktryny polityki zagranicznej państw Paktu Trójprzymierza,
  • Umowa o współpracy kulturalnej zawarta pomiędzy Cesarskim i Królewskim Rządem Monarchii Austro-Węgier a Królewskim Rządem Dreamlandu,
  • Deklaracja o współpracy i przyjaźni pomiędzy Państwami Paktu Trójprzymierza a Wspólnotą Korony Ebruzów,
  • Konwencja o powołaniu Mikroświatowej Unii Walutowej (w nieco żartobliwej formie…)

    Pokazuje to, jak bardzo Trójprzymierze, a także inne państwa umieją ze sobą współpracować – jest to niemal zupełna nowość w stosunkach międzynarodowych, za którą należy podziękować w dużej części naszemu Premierowi i Ministrowi Spraw Zagranicznych.

    Na koniec odsyłam do artykułu w „Rzeczpospolitej”: Link, w którym jest także wzmianka o nas. Odsyłam też do zdjęć ze szczytu: Link.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *