Teka Stańczyka (20 września 2008)

Czarny dzień dla Monarchii!

Opublikowane w Dom Panujący, Informacje z kraju, Monarchia, Państwo 20 wrzesień, 2008 przez: Benedykt Szujski

 

 

Jak poinformowały władze Monarchii Austro-Węgierskiej, dziś, w godzinach porannych zginęła w tragicznych okolicznościach nasza umiłowana Cesarzowa Elżbieta.

Najjaśniejsza Cesarzowa Elżbieta została zaatakowana w czasie zwiedzania Insbrucku przez zamachowca nieznanego pochodzenia. Według wstępnych doniesień, napastnik niespodziewanie wybiegł spośród wiwatującego tłumu i oddał do naszej umiłowanej Cesarzowej trzy, celne strzały w głowę. Zgon nastąpił na miejscu.

Próbującego uciekać mordercę pojmali Cesarsko-Królewscy żołnierze. Niestety podczas próby pojmania życie stracił również jeden z nich, którego nazwisko nie zostało jak na razie poddane do oficjalnej wiadomości.
Pojmany nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów na podstawie których można by stwierdzić jego pochodzenie, jednak naoczni świadkowie twierdzą, że wykrzykiwał on popularne w państwach socjalistycznych pozdrowienia, co może pomóc ustalić jego tożsamość.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że osobnik który dokonał tej straszliwej zbrodni przedostał się na terytorium Monarchii Austro-Węgierskiej przekraczając granicę z sojuszniczą Surmenią.

Motywy zbrodni jak do tej pory nie są znane. Według jednej z branych pod uwagę możliwości, celem zamachu był sabotaż stosunków dyplomatycznych Monarchii z Królestwem Surmeni.
Jeśli taki był cel tego obrzydliwego aktu terroryzmu i przemocy, to opierając się na słowach naszego pogrążonego w żałobie Monarchy możemy orzec, że nie został osiągnięty. Dobitnie świadczy o tym treść mowy tronowej JCKM Franciszka Józefa II który ogłosił co następuje:

Do moich Ludów!

Wydarzenie dzisiejsze – śmierć mojej najdroższej Małżonki przede wszystkim powoduje reakcje biegunowo odległe od zwyczajnej naszej radości i beztroski. Kim był zamachowiec i jakie były powody jego działania – do dziś nie wiemy.

Wydawać by się mogło, że po 28 czerwca 1914 roku w naszej historii nie zdarzy się już nic podobnego. Dzisiejsze wydarzenie pokazuje nam, jak bardzo się myliliśmy, jak szybko spoczęliśmy na laurach. Znamiennym jest, że zamachowiec starał się naruszyć nasze stosunki z sojuszniczą Surmenią przedzierając się przez jej granice. Oświadczam, że dopóki jestem zwierzchnikiem naszej dyplomacji nie dopuszczę do rozluźnienia naszego sojuszu. Wręcz przeciwnie – Trójprzymierze stanie się jeszcze mocniejsze niż kiedykolwiek.

Żałuję jednocześnie, że Mowa Tronowa, którą miałem wygłosić z okazji rozpoczęcia prac Zgromadzenia Parlamentarnego, stała się tekstem pełnym żalu, smutku i rozgoryczenia. Jest mi przykro, że nasz kraj musiał doznać takiego bólu. Zabójca mej Najjaśniejszej Małżonki zasługuje na pogardę, z mojej strony jednak uzyskał przebaczenie. Mimo tego, Austro-Węgry nigdy nie będą pobłażliwe wobec mocodawców mordercy. Będziemy ich szukać do końca. Naszego albo ich.

Niniejszym zmuszony jestem ogłosić żałobę na terenie całego kraju.

(-) FJ II, I. R., m. p.

Ministerstwo Sprawa Zagranicznych Monarchii oświadczyło, że mając na uwadze bezpieczeństwo obywateli w ciągu najbliższych dni dokona wypowiedzenia Traktatu Reformującego Unię Kontynentu Wschodniego. MSZ argumentuje podjętą przez siebie decyzję koniecznością tymczasowego odizolowania państwa na rzecz  bezpieczeństwa. Miejmy nadzieje, że ten krok pozwoli zapobiec dalszym, potencjalnym aktom terroryzmu.
Oto pełna treść oświadczenia wydanego przez MSZ Victorio Mortuusa:

W historii każdego kraju pojawiają się momenty, kiedy to łzy wypełniają nasze oczy, a rzeczywistość napawa serca obywateli żalem i rozgoryczeniem. Taki dzień właśnie nadszedł dla Monarchii Austro-Węgier. Straszliwe wydarzenia wstrząsnęły wszystkimi Narodami ukochanej ojczyzny. W dniu dzisiejszym doszło do zamachu na życie Jej Cesarskiej i Królewskiej Mości Elżbiety, który niestety zakończył się powodzeniem.
Wszyscy miłujący Monarchię przepełnieni żalem w tak strasznym dniu ubolewają nad tak cenną stratą. Jednak nawet tak okropne i haniebne działania separatystycznych jednostek nie mogą zakłócić trzeźwego myślenia władz państwa.
Dlatego też Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, iż w takich okolicznościach Rząd Monarchii Austro-Węgier czuje się zobowiązany do zapewnia maksymalnego poziomu bezpieczeństwa swoim obywatelom. W wyniku takich zobowiązań Ministerstwo informuje, iż w przeciągu dni dokona wypowiedzenia Traktatu Reformującego Unię Kontynentu Wschodniego. Decyzja ta jest podyktowana przymusem czasowej izolacji państwa na rzecz swego bezpieczeństwa.
Jednocześnie Osobiście dziękuję wszystkim za udzielone wsparcie.

/-/ Victorio Mortuus
Minister Spraw Zagranicznych
Monarchii Austro-Węgier

Niezbędne kroki mające poprawić bezpieczeństwo podjęło również Ministerstwo Wojny oraz Cesarsko-Królewskie Siły Zbrojne o czym możemy przeczytać w oświadczeniu MW Edmunda von Rabl:

Drodzy Rodacy!

Wobec tak strasznych wieści Ministerstwo Wojny i Cesarsko Królewskie Siły Zbrojne nie mogą pozostać obojętne. Żandarmeria Wojskowa i Żandarmerie Krajowe zostały postawione w stan wyższej gotowości. Jednocześnie Kompanie Graniczne wsparte pododdziałami wojska i śmigłowcami uszczelnią granice. Na dworcach, lotniskach i w miejscach użyteczności publicznej pojawią się wzmocnione patrole żandarmerii. Podróżni na przejściach granicznych będą poddawani dokładnej kontroli.
Ponadto wyznaczam 25 Batalion Strzelców Polowych, obok Gwardii Cesarskich, do ochrony osoby Monarchy.
Pragnę przeprosić obywateli i podróżnych za utrudnienia w codziennym życiu, ale sytuacja wymaga tak ostrej reakcji.
Dziękuje za zrozumienie.

(-) Edmund von Rabl
minister wojny

Władzę obiecują, że wkrótce opinii publicznej zostanie ujawniony szczegółowy raport ze śledztwa, który powinien odpowiedzieć na wszelkie związane z tą zbrodnią pytania.
Miejmy nadzieje, że raport wskaże również winnych zaniedbań które przyczyniły się do tej tragedii.

W chwili obecnej na terytorium całej Monarchii panuję żałoba narodowa a wszyscy poddani Cesarza i Króla Franciszka Józefa II łączą się z nim w bólu opłakując śmierć ukochanej Cesarzowej Elżbiety. Z całego świata płyną kondolencje i wyrazu współczucia dla JCKM FJII, Domu Rakuskiego i całej Monarchii.

Boże Chroń Monarchię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *