Teka Stańczyka (12 września 2008)

Zawarcie koalicji AWPD-Posłowie Niezrzeszeni

Opublikowane w Informacje z kraju, Polityka 12 wrzesień, 2008 przez: Benedykt Szujski

 

 

Od dnia ogłoszenia wyników wyborów minęło już kilka dni lecz z powodu dużego rozdrobnienia nowego Zgromadzenia Parlamentarnego do dziś nie było pewne kto tak naprawdę będzie rządził.
Jednak w dniu dzisiejszym wszelkie wątpliwości zostały rozwiane za sprawą podanego do publicznej wiadomości tekstu umowy koalicyjnej miedzy Posłami Niezrzeszonymi a Austro-Węgierską Partią Demokratyczną. Tym samym potwierdzone zostały nieoficjalne informacje które od kilku dni krążyły po świecie Austro-Węgierskiej polityki. Umowa koalicyjna została podpisana w dniu dzisiejszym w Budapeszcie przez Miklosa Vay reprezentującego Posłów Niezrzeszonych oraz Prezes AWPD Pana Łukasza Ziółkowskiego chodź nie ulega wątpliwości, że rozmowy koalicyjne trwały już od dawna. Wiadomo również, że poparcia koalicji udzieli w głosowaniu nad votum zaufania przedstawiciel rządu, Pan Victorio Mortuus chodź sam nie jest stroną umowy koalicyjnej i nie będzie uczestniczyć w pracach przyszłego rządu.
Jeśli chodzi o obsadę stanowisk rządowych to na dzień dzisiejszy wiadomo jedynie tyle, że fotel premiera obejmie Miklos Vay a stanowisko wicepremiera i jednocześnie ministra spraw wewnętrznych Pan Łukasz Ziółkowski. Nie wiadomo również czy dokonano jakiś ustaleń programowych między koalicjantami. Zapytany o to Miklos Vay odpowiedział:

Wszelkie szczegóły dotyczące planu działań Rządu podane zostaną opinii publicznej w expose. Preferujemy system działań w Rządzie, a nie w Koalicji. To Rząd jest najważniejszym elementem, a nie koalicja. Koalicja jest swego rodzaju zapewnieniem dla Rządu, które umożliwia mu solidną pracę, bez obaw o jakiekolwiek problemy z wprowadzaniem koniecznych ustaw.

Obrót sytuacji może co niektórych ździwić, zwłaszcza tych którzy po wyniku wyborów spodziewali się zawiązania koalicji miedzy Demokratami a Partią Liberalną. Jednak uważny obserwator życia politycznego już od dawna dostrzegał zbliżenie miedzy Miklosem Vay a AWPD które dokonywało się w ostatnich dniach.
Bardzo wyraźnym sygnałem odchodzenia od koncepcji koalicji miedzy Partią Demokratyczną a Partią Liberalną było zrzeczenie się przez przychylnego liberałom Piotra de Burg von Baden członkostwa w partii. W każdym razie jak potwierdziły obie strony, rozmowy nad koalicją toczyły się początkowo również pomiędzy LPAW a AWPD jednak zakończyły się fiaskiem. Riccardo von Rotberg skomentował zerwanie negocjacji następującymi słowami:

Pan Ziółkowski zdecydował wziąść władzę w swoje ręce i zrujnować cały dotychczasowy dorobek AW

Według informacji zdobytych przez redakcje Teki Stańczyka głównym pomysłodawcą i inspiratorem zawartej dziś oficjalnie koalicji był Pan Victorio Mortuus. Co też wydaje się potwierdzać Miklos Vay, który poproszony o potwierdzenie tej informacji odpowiedział:

Pan Mortuus ma jak Panu wiadomo decydujący głos – głos Przedstawiciela CiK Rządu w ZP, i tak, przyznaję, to on wystąpił z poparciem dla mnie jako Premiera.

Sam Victorio Mortuus zapytany przez redakcje Teki Stańczyka jeszcze przed ogłoszeniem zawarcia koalicji o to czy prowadził jakieś rozmowy na ten temat odpowiedział:

No cóż, nie ukrywam, że posiadam pewne informacje, jednak osobiście w żadnych rozmowach nie uczestniczę, gdyż nie dotyczą one mojej osoby. Udzielam jedynie dobrych rad i konsultacji tym, którzy chcą ich wysłuchać.

Nie dziwi również fakt jego poparcia wobec koalicji, zwłaszcza na tle jego wypowiedzi z dnia wczorajszego gdy Teka Stańczyka zapytała go o jego przewidywania co do ewentualnych koalicji:

Możliwe koalicje? Ja widzę jedynie dwie możliwości. AWPD-Vay, albo też LPAW-AWPD. O ile pierwsza wydaje mi się koalicją z samej arytmetyki silną, gdyż ani AWPD ani Pan Vay nie mogliby rządzić bez siebie, o tyle koalicja LPAW-AWPD jest dla mnie jedynie czystą formalnością na początki. I warto dodać, że hipokryzją. Dlaczego formalnością? Bo gdy LPAW utworzyłoby rząd mogłoby ono spokojnie zerwać koalicję i rządzić samodzielnie. Dlaczego zaś hipokryzją? Proszę przypomnieć sobie kto z kim przed wyborami atakował się zawodówkami etc.

Podobne stanowisko zajmuje wobec LPAW Miklos Vay, który zaprzeczył jakoby prowadził kiedykolwiek negocjacje z Partią Riccardo von Rotberga:

Negocjacje z mojej strony z LPAW byłyby czystą hipokryzją. Partia, która prowadzi działania, z które tak piętnuje, i z którymi walczę nie byłaby dobrym koalicjantem.

W każdym razie możemy być prawie pewni, że przyszły rząd sprawować będzie koalicja Posłowie Niezrzeszeni- AWPD. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na expose premiera i głosowanie nad udzieleniem votum zaufania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *